Gry

Czy gry w rozszerzonej rzeczywistości mają przyszłość?

Czy gry w rozszerzonej rzeczywistości mają przyszłość?

Żyjemy w burzliwych czasach, czasach w których technologia przeżywa poważną przerwę, a rynki są dotknięte nadchodzącym kryzysem. Jednym z rynków, na którym pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi jest bez wątpienia rynek rozszerzonej rzeczywistości dla gier. Czy ma przyszłość, czy jego moment minął, czy się utrzyma? Spróbujmy rzucić trochę światła na tę sprawę.

Wielomilionowe sumy, firmy o wielkim dorobku i statusie stojące za projektami, które w większości zakończyły się niepowodzeniem i ciągłe wydawanie pieniędzy, które się nie zwracają. Tak wygląda obecny scenariusz technologii, która z jakiegoś powodu nie trafia do szerokiego grona odbiorców.

Rynek wirtualnej rzeczywistości zaczyna przypominać rynek 3D, ponieważ na początku stało za nim wiele firm, a wsparcie wydawało się ogromne i nawet Facebook wykazał zainteresowanie tą nową „cyfrową erą”.

Na razie Facebook ma na koncie sporo porażek z różnymi technologiami i nawet Oculus jako taki nie notuje zbyt dobrej sprzedaży ze względu na obecną konkurencję. Samsung ma już na swoim koncie wpadki z Gear VR, SONY radzi sobie jak może z PlayStation VR (bardzo słabe wyniki biorąc pod uwagę ilość sprzedanych konsol), a inne firmy jak HTC też nie przynoszą wystarczających zysków, aby zapewnić sobie przetrwanie w tym biznesie.

Badanie sprzętu Steam pokazuje rzeczywistość na platformie: mniej niż 2% użytkowników posiada okulary lub urządzenia wirtualnej rzeczywistości. Pierwszy wniosek jest oczywisty, jest to technologia, która nie trafia do większości graczy i tutaj możemy rozpocząć główny spór o wirtualną rzeczywistość.

Należałoby zrobić rozpoznanie rynku, aby zrozumieć problemy tej branży, ale głównym wydaje się być cena. Zdecydowana większość gogli VR jest niezwykle droga, a jeśli dodamy do tego różnego rodzaju akcesoria, to dla zdecydowanej większości użytkowników cena wynosi więcej niż sam komputer.

Drugim czynnikiem z tym związanym jest fakt, że wielu użytkowników uważa tego typu urządzenia za niewygodne. Drogie i niewygodne nie są dobrym sposobem na przyciągnięcie klientów i chociaż okulary ewoluują w dobrym tempie, format jest nadal bardzo podobny, a wagi również nie uległy znaczącej poprawie.

Rozmiar jest kolejnym kluczowym punktem, są one bardzo nieporęczne i to również wpływają na ergonomię. Ponadto, potrzebujesz bardzo dużej przestrzeni, aby móc grać z powodzeniem i tu pojawia się kolejny argument przeciwko – samo doświadczenie z gry. Wielu użytkowników doznaje zawrotów głowy z różnych powodów. Jeśli to samo w sobie sprawia, że wiele osób rezygnuje z zakupu okularów wirtualnej rzeczywistości, branża nie robi zbyt wiele, by ułatwić sobie zadanie.